Please enable JS

Zarządzanie sobą w czasie – Twoje życiowe role

16 maja 2019 / Justyna Kaczorowska /Budowanie pewności siebie/Coaching/Marka osobista/Moje Inspiracje/Rozwój osobisty

W swoim życiu odgrywamy rozmaite role. I nie są to role teatralne, ani filmowe, choć z pewnością za niejedną z nich moglibyśmy otrzymać nagrodę. Są to role społeczne, czyli takie, które wybieramy bądź, które są nam kulturowo narzucone. Najczęściej spełniamy jakąś ważną rolę w pracy, w rodzinie, w społeczeństwie i w innych dziedzinach życia. I dziś chciałabym właśnie napisać coś więcej o tym, jak sobie z nimi lepiej radzić.

Konflikt ról i obwinianie siebie

Jedna z moich Klientek coachingowych przyszła do mnie, żeby uporządkować sobie swoje życiowe role, bo poczuła się w pewnym momencie winna, że nie spełnia dobrze jeden z ról. Nakreśliła to tak „Chcę odnosić sukcesy zawodowe, uwielbiam swoją pracę. Ona mnie nakręca. Mam świetny zespół, niektórzy są moimi przyjaciółmi. Zdarza się jednak, że muszę zostać dłużej w pracy, bo coś się wydarzy. Ostatnio coraz rzadziej, ale wciąż nie radzę sobie z przyjacielem, który nieco nadużywa naszej relacji i zawala terminy. Rozmawiałam z nim wielokrotnie na ten temat… jest mi przykro. Wracam do domu z robotą i nie poświęcam wystarczająco uwagi dzieciom i mężowi. Mama zarzuciła mi, że odwiedzam ją raz na dwa tygodnie i twierdzi, że w ogóle przestałam interesować się tym, co u niej. Wiem, że te wszystkie sprawy są ważne! Czy jest możliwe, abym je załatwiła i przy tym nie czuła się winna?”.

Jak widzimy, rola to raczej symbol związany z budowaniem relacji oraz wypełnianiem zobowiązań, aby te relacje lepiej budować. Dyskomfort i poczucie winy często wynika z myślenia o sobie jako kimś, kto sprawdził się w jednej roli, kosztem innej, być może o wiele ważniejszej, np. moja Klientka znakomicie spełnia się jako menedżer, ale odczuwa już duży dyskomfort jako córka.

Zdefiniowanie sobie własnych ról i tego, w którym momencie w nie wchodzimy, poprawia znacznie nasze planowanie, zaprowadza pewien porządek, pomaga też stwierdzić, czy faktycznie powinniśmy myśleć o sobie z tak negatywnymi emocjami. Bo równowaga ról wcale nie polega na tym, aby każdej z ról poświęcać tyle samo czasu, a raczej na tym, aby mieć świadomość, jakie role pełnimy w życiu oraz rozpisanie sobie ich w kalendarzu zdarzeń. Wszystkie te wymienione elementy powinny wiązać się także tym, co nadaje sens naszemu życiu.

cytat o życiu Benjamina Franklina

Ważne pytania o sens życia

Co ciebie napędza w życiu? Dokąd zmierzasz? Po co żyjesz?

Warto zadać sobie powyższe pytania. Są to pytania bardzo trudne, zwłaszcza kiedy zagłębimy się w poszukiwaniu odpowiedzi na nie, poświęcając nieco więcej czasu. Viktor Frankl, psycholog, który przeżył obóz koncentracyjny, mówi, że sens życia można znaleźć w każdym momencie życia, że życie ma sens nawet w cierpieniu i śmierci. Trzeba go tylko odnaleźć.

Poprosiłam moją Klientkę, aby wypisała na kartce wszystkie role, jakie pełni w swoim życiu. Zapraszam teraz i Ciebie do tego ćwiczenia.

Krok 1. Każdy definiuje role po swojemu. Nie ma jednego właściwego sposobu określenia tych ról oraz ich kolejność nie musi oznaczać ich ważności. Klientka rozpisała je następująco:

Menedżer, Pracownik, Żona, Matka, Kochanka, Przyjaciółka, Córka, Opiekun, Rozwijający się człowiek

Krok 2. Następnie poprosiłam, aby zdefiniowała poszczególne role. Odpowiadając na pytania: Co to znaczy dla Ciebie być: menedżerem, matką, żoną…? Po czym poznajesz, że menedżer robi swoją robotę dobrze? Że matka jest dobrą matką? Że żona, że córka… itd. Po czym poznajesz, że nie dość dobrze wykonuje swoje zadania, zobowiązania, itp. ?

Krok 3. Badania mówią, że występowanie w więcej niż 7 rolach jest mało efektywne. Jeśli u Ciebie, podobnie jak u mojej Klientki, tak się stało, połącz je. Popatrz jeszcze raz na role i ich definicje, sprawdź czy można je zebrać razem i nazwać tak, aby odzwierciedlały to, co zawierają. Ona swoje role połączyła następująco:

Menedżer (dodała pracownika)

Żona (dodała kochankę, opiekuna)

Matka (dodała opiekuna)

Bez zmian pozostały przyjaciółka, córka. Rozwijający się człowiek według niej powinien być w każdej roli. Pozostawiła ją więc bez zmian. Role mogą ulegać zmianie w miarę upływu czasu. Wynika to ze zmian, które wprowadza (wymusza na nas) samo życie, dojrzałość.

Krok 4. Do każdej roli przypisz osoby, innych aktorów, którzy biorą udział w procesie komunikacji. Odpowiedz sobie na pytania: Jakie masz zobowiązania wobec tych osób pełniąc daną rolę? Jakie zobowiązania mają ci, co komunikują się z Tobą w tej roli? Może wśród wymienionych osób są i inne role, które wobec nich pełnisz?

Krok 5. Znajdź dwie lub trzy ważne sprawy, które zrealizujesz w każdej z tych ról w ciągu tygodnia, miesiąca. Warto zapisać je jako cele i wpisać do kalendarza.

Jasne ustalenie swoich ról

Moja Klientka uświadomiła sobie, że wobec swojego przyjaciela z pracy pełni rolę menedżera, przyjaciółki i opiekuna. Brak rozdzielenia tych ról w sposób świadomy powoduje, że nie dość dobrze z nich się wywiązuje, źle komunikuje się z przyjacielem. Przez co ma poczucie nadużywania jej przyjaźni. Postanowiła od razu zapisać swój pomysł, jak przeprowadzić rozmowę z przyjacielem i jak rozdzielać te role w sposób jasny dla niej i dla niego. Podobne przemyślenia pojawiły się przy pozostałych.

Wymienione przez ciebie i moją Klientkę role nie są odrębnymi „fragmentami życia”. To części całości, zupełnie tak jak w tańcu: figury wykonywane przez tancerzy są wpisane w dany taniec. Ważna jest harmonia i świadomość, kiedy daną figurę można wykonać. Ustalenie ról to wiedza o współzależnościach, wzajemnych powiązaniach i ważności.

Klientka uświadomiła sobie, że najmniej czasu faktycznie poświęca roli – rozwój osobisty. W jej definicję wpisała sobie dbałość o zdrowie fizyczne, czytanie, warsztaty z rozwoju osobistego, coaching.

Następnie wpisała w kalendarz lunch z mężem, ma nadzieję, że będą spotykać się tak co tydzień. Z dziećmi pójdzie na basen – w ten sposób połączy drugą rolę i realizację jej celu – dbałość o zdrowie i sport. W pracy porozmawia z przyjacielem o tym co się dzieje, jasno określi granice i przekaże swoje przemyślenia. Przygotuje zadania dla pracowników. Dwa razy w tygodniu zadzwoni do mamy, żeby pogadać, być może czuje się po prostu samotna i tęskni, może to robić rano jadąc do pracy.

Wzajemne uzupełnianie się ról - odcienie szarości

Odnalezienie i nazwanie ról, wypisanie ich definicji oraz zaplanowanie do nich zadań, pozwala zauważyć, że w wielu podejmowanych przez nas działaniach przeplatają się odpowiedzialności dla poszczególnych ról. To znaczy realizując działanie związane ze sportem możemy połączyć je z wyjściem rodzinnym na basen. Role wzajemnie się uzupełniają.

Czasem słyszymy albo praca albo dom czy albo rodzina albo znajomi. Takie myślenie prowadzi do życia z poczuciem winy, jeśli nie wpisujemy się w to z jakiegoś powodu. Kobieta, która chce realizować się w pracy, rozwijając się i zarabiając pieniądze będzie znacznie szczęśliwszą  i spokojniejszą mamą, jeśli będzie to robiła i otrzyma wsparcie od innych. Przeniesie swoje umiejętności z pracy do domu i odwrotnie. Rozwija wtedy swój charakter i kompetencje. Podobnie organizacja, w której pracuje kobieta, nie powinna stawiać warunków albo-albo. Nie jest to ani motywujące ani zwiększające wydajność i zaangażowanie pracownika.

Myśląc o swoich rolach w kategorii „albo –albo” wchodzimy w zasadę „wygrany-przegrany” – rola menedżera wygrywa z rolą matki; rola żony z dbałością o swoje zdrowie i aktywność fizyczną. Zaczynamy rywalizować sami ze sobą. Musimy się jakoś usprawiedliwiać przed sobą i innymi. Paraliżuje nas poczucie winy, sami zaczynamy oceniać innych według naszych decyzji. A przecież sukces odniesiony w jednej roli nie usprawiedliwia porażki w drugiej, np. ona odniosła sukces w pracy i dlatego rozpadło się jej małżeństwo; poświęciła się w roli matki i żony, dlatego nigdy nie pracowała, a teraz nie ma emerytury. Każda rola jest ogromnie ważna, jeśli ją odnajdujesz w swoim życiu. Coś niesie dla Ciebie. Pewne powiedzenie wschodu mówi: „nic nie dzieje się bez przyczyny”.

Zachęcam Cię do porządkowania tego tematu w swoim życiu, przynajmniej raz w miesiącu. Wypisuj swoje role w podobny sposób, jak zrobiła to moja Klientka. Wyznaczaj cele i zadania dla poszczególnych ról. Wpisuj je w kalendarz.

Pamiętaj, że w zależności od swojej sytuacji życiowej, czasu, w jakim się znajdujesz, mogą się zmieniać proporcje w liczbie zadań i celów dla poszczególnych ról. Mama nowonarodzonego dziecka spędza z nim bardzo dużo czasu, nagła choroba rodzica spowoduje, że będziemy częściej o nim myśleć, załatwiać zabiegi, a duży projekt dla organizacji zabierze nam kilka dni, które będziemy musiały spędzić poza domem. Tak się dzieje, ale my musimy pamiętać o perspektywie całości, wsłuchiwać się w to, co podpowiada nam serce, aby być w zgodzie ze sobą.

Co daje uporządkowanie swoich ról?

Niech odpowiedzią na to pytanie będą słowa mojej Klientki: „Mam poczucie, że zaczęłam choć trochę kontrolować swoje życie. Wiem, że nie jest to możliwe w zupełności, ale nie mam już takiego ciężaru. Wrzuciłam cele wraz z przypisanymi im rolami życiowymi w kalendarz. Wciąż tam coś dodaję, poprawiam ale baza – najważniejsze pozostaje. Mam kłopot jedynie z odmawianiem innym albo z asertywnym wyznaczaniem granic. To dla mnie odkrywcze, bo zawsze myślałam, że radzę sobie z tym tematem. No i czy wytrwam w tak konsekwentnym działaniu… to nasz kolejny temat do przegadania – zaczęła nasze kolejne coachingowe spotkanie”.

Podał Ci się wpis? Podaj dalej, skomentuj lub polub moją stronę na FB: Coaching samooceny z grą LockLuck.

Zapraszam Cię także do przyłączenia się do mojej grupy – Doradztwo filozoficzne, psychologia i coaching.

O autorze

Justyna-Kaczorowska-coach-samooceny
Justyna Kaczorowska
Coach personalny i biznesowy | Inne artykuły

Witaj! Jestem Justyna i zajmuję się coachingiem, zarówno personalnym, jak i biznesowym. Swoje umiejętności zdobywałam w rocznej szkole Noble Manhattan Coaching. Jestem także pierwszym w Polsce certyfikowanym coachem innowacyjnej gry coachingowej LockLuck, dedykowanej do pracy nad samooceną, pewnością siebie i poczuciem własnej wartości.

Przez ponad 20 lat pracowałam w wielu branżach na różnych stanowiskach. Zajmowałam się m.in. redakcją i publikacją poradników, zarządzaniem marketingowym i sprzedażą oraz organizacją szkoleń i eventów, m.in. takich jak wystąpienia motywacyjne Briana Tracy w Polsce. Dlatego dziś oferuję początkującym w biznesie coaching biznesowy lub mentoring.

Dziś pomagam osobom głównie w zmianie ich ograniczających przekonań, budowaniu pewności siebie, zwiększaniu poczucia własnej wartości czy kreowaniu życia lub biznesu, o jakim marzą. Wspieram osoby w poszukiwaniach pomysłu na siebie, pomagam zbudować im silną markę osobistą oraz rozkręcić swój biznes. Więcej o mnie...



O blogu i o mnie

Cześć!

Nazywam się Justyna. W moim życiu mam dwie pasje:💗coaching i malarstwo. Uwielbiam pracować z klientami coachingowo nad poprawą ich samooceny i brakiem pewności siebie oraz pomagać im odkrywać swoje potrzeby, wartości, pasje. Lubię wspierać ich 💪 w kreowaniu wizji swojego biznesu, a następnie doradzać w kwestiach strategii i marketingu.

Na moim blogu dużo piszę o tym, skąd się bierze niska samoocena oraz brak pewności siebie, jak możemy poprawić naszą samoocenę i zwiększyć pewność siebie, wzmocnić poczucie własnej wartości. Przedstawiam liczne ćwiczenia na budowanie pewności siebie i asertywność. Rekomenduję zmianę siebie poprzez coaching (swojego myślenia, nawyków), by wieść życie w zgodzie ze sobą, być bardziej spełnionym i przez to także bardziej szczęśliwym człowiekiem.

Zapraszam Cię zatem do tego mojego świata, rozgość się proszę w nim, mam nadzieję, że znajdziesz tutaj to, czego szukasz…

Zapisz się na mój bezpłatny Newsletter
i odbierz kilka ćwiczeń pomagających
budować pewność siebie!