Please enable JS

Dlaczego nie podążamy za marzeniami?

17 kwietnia 2018 / Justyna Kaczorowska /Budowanie pewności siebie/Coaching/Moje Inspiracje/Rozwój osobisty

Kolejny wpis gościnny na moim blogu. Bardzo się cieszę, że trafiłam na bloga Natalii, znanej także jako Passionpiece. Blog powstał – jak pisze sama autorka – z myślą o czytelnikach, których pasje pomagają im w dążeniu do sukcesu oraz samorealizacji … ale nie tylko! Zachęcam do zajrzenia na tę stronę, a poniżej wpis Natalii o tym, dlaczego nie podążamy za marzeniami. Jakoś ładnie mi się on łączy z tematyką mojego bloga, stąd za zgodą Natalii jest jego publikacja tutaj. Zapraszam Was gorąco do lektury.

1. Środowisko, w którym się wychowaliśmy.

Czy zauważyliście, jak wielkie znaczenie na rozwój dziecka, a później dorosłego człowieka ma otoczenie, w którym się wychował? Jak ogromny wpływ mają na niego najpierw rodzice, a później znajomi? Co, jeśli brak jest tutaj pozytywnych wzorców i dodających otuchy słów? Oczywiście, teraz nasuwa się wam pytanie: „Czy wychowałam/-em się w patologicznym środowisku? Czy z moją rodziną i bliskimi było coś nie tak?” Otóż wcale nie koniecznie! 

Czasami nasze potrzeby nie są czytelne dla innych, szczególnie biorąc pod uwagę tempo, w którym obecnie żyjemy. Pamiętajmy, że nie tylko my borykamy się z problemami i nie zawsze nasze nieme wołanie o pomoc będzie poprawnie odczytane. A więc drodzy rodzice, chwalcie swoje dzieci, kiedy na to zasłużą, doceniajcie nawet najmniejsze ich sukcesy! Bo to te, z pozoru banalne słowa otuchy, mają nieoceniony wpływ na pewność siebie dziecka, a później dorosłego człowieka. Uczcie je zaradności oraz pokazujcie im, jak życie może być piękne i wartościowe jeśli znajdą swoją pasję. Znowu nie chcę powiedzieć, że kary i krytyka są niepotrzebne … otóż jak najbardziej są! Ale muszą być zawsze konstruktywne oraz odnoszące się wyłącznie do konkretnego przewinienia czy wady, a nie do całego dziecka, a później do dorosłej osoby jako takiej! Jeśli chodzi o znajomych, to nie jest to już wartość stała, taka jak rodzina. Znajomi przychodzą i odchodzą, odciskając na nas różnorakie piętno. Starajcie się uczyć dzieci, na jakie wartości powinny zwracać uwagę przy doborze przyjaciół, bo to na pewno pomoże im w ich dorosłym życiu. Szczęśliwi ci, którzy znaleźli przyjaciół na dobre i na złe!

I tutaj zaczynacie się zastanawiać, ale zaraz … chwila … stop! Przecież znamy ludzi, którzy mimo fatalnych warunków na starcie, osiągnęli ogromne sukcesy dzięki swoim pasjom i talentom. Tak, jak najbardziej, ale środowisko, w którym się wychowaliśmy to tylko jeden z czynników, który może wpłynąć na nasze zahamowania w dążeniu do spełniania marzeń.

2. Brak odporności na krytycyzm a nasza samoocena.

Jak świat światem stoi, uwielbiamy krytykować wszystko i wszystkich, dla rozrywki czy z niemocy, nie ma tutaj większego znaczenia. Byle komuś dołożyć! Ale czy zastanawialiście się kiedykolwiek, jakie konsekwencje z tego płyną? Jak negatywny wpływ może mieć nasze zjadliwe słowo na życie innych? Jak dramatycznie może wpłynąć na życie naszych bliskich lub zupełnie przypadkowych osób? Jeżeli troszczymy się o innych i naprawdę nie możemy powstrzymać się od wyrażenia naszej opinii, co czasem może być rzeczywiście konieczne … bądźmy szczerzy, ale dobrze dobierajmy słowa, tak, aby nasza dobra intencja była pozytywnie odebrana. Nie sztuką jest powiedzieć: „Jesteś głupi! Fatalnie się ubierasz!”, może lepiej powiedzieć: „Jesteś dobrą i wartościową osobą, ale powinieneś jeszcze popracować nad …”. 

Pamiętajmy również o tym, że każdy z nas jest inny i każdy z nas odbiera świat na swój sposób. Po jednym krytyka spłynie jak po kaczce, a drugi może się kompletnie zamknąć w sobie. To, że są osoby posiadające wysoką samoocenę przy braku jakichkolwiek środków, to oczywiste, choć czasem niezrozumiałe. Ale jak pomóc tym, pozornie wyposażonym we wszystko, co jest potrzebne do zbudowania wysokiej samooceny, a wewnętrznie borykającym się z demonami niskiej samooceny? Pamiętajmy o tym krytykując innych! I znowu uwaga do tych z was, którzy mają problem z własną samooceną … selekcjonujcie słowa, które słyszycie, bo nie zawsze wszystko jest warte roztrząsania! Nie porównujcie się z innymi … bo nigdy nie będziecie nimi, bo jesteście przecież zawsze i wyłącznie sobą! Szukajcie w sobie zalet, a nad wadami starajcie się pracować.

3. Osobowość kluczem do sukcesu.

Oprócz wysokiej lub niskiej samooceny, na podążanie za marzeniami wpływa również nasza osobowość. Z natury spokojni i nieśmiali ludzie mogą mieć problem z śpiewaniem przed kilkutysięczną publicznością, podczas gdy ci otwarci i przebojowi traktują to jako kolejne wyzwanie do pokonania. Nikt nam nie odbierze naszych marzeń, ale może na dobry początek warto zacząć od tych, które mogą być spełnione? Od tych, które są nasze, a nie od tych, które są wygórowanymi oczekiwaniami wobec nas?

4. Stawianie sobie zbyt wysokich wymagań.

Szukając pasji w naszym życiu mierzmy siły nad zamiary! Nie chcę tutaj mówić, że nie powinniśmy być ambitni! Ambicja prowadzi do sukcesów i jest to niepodważalny fakt. Ale o wiele łatwiej jest zniechęcić się spadając z dachu wieżowca, niż potykając się o jeden z wielu kamyków leżących na naszej drodze. Zacznijmy od rzeczy prostszych, które sprawiają nam przyjemność, by z czasem odnaleźć tą pasję, której będziemy chcieli poświęcić całe nasze życie. Czy można porównywać zbieranie magnesów z prowadzeniem udanego biznesu? Otóż nie można, ale jeśli zbieranie magnesów sprawia nam przyjemność, dlaczego tego nie robić? Róbmy to, co kochamy i nie dajmy się zwariować innym!

5. Słomiany zapał.

Na pewno każdy z was zna powiedzenia: „Zacznę dietę od jutra!”; „Rzucę palenie od poniedziałku!”; „Zmienię soje życie w przyszłym miesiącu!”. Otóż moja rada jest jedna, mniej gadania, więcej robienia. Co to znaczy? Jeżeli chcesz spełniać swoje marzenia zacznij już dziś! Nie szukaj wymówek … bo jutro może nigdy nie nadejść! Życie jest stanowczo za krótkie, dlatego co masz zrobić jutro, lepiej zrób dziś!

6. Negatywne myślenie.

Negatywne myślenie ma niewyobrażalny wpływ na nasze nastawienie do życia i do nas samych. Dlatego nawet jeżeli obecnie nie masz zbyt wielu powodów, żeby być optymistycznie nastawionym do życia … wysil się i zacznij dzień z myślą, że możesz osiągnąć wszystko!

7. Sytuacja życiowa.

Często nasza obecna sytuacja życiowa wpływa na odkładanie naszych marzeń na potem. A tu praca, a tu dzieci, a tu chorzy rodzice … jak tu znaleźć miejsce na rozwijanie własnych pasji? Pamiętaj, to wszystko jest ważne, ale jakkolwiek na to nie spojrzysz, nie możesz nigdy zapominać o sobie, bo przecież kto, jak nie ty, wie czego ci potrzeba? Kto jak nie ty ma marzenia i pasje, które chce spełnić? 

Jeżeli twoja sytuacja życiowa nie pozwala ci obecnie na wielkie szaleństwa, zrób coś dla siebie niewielkim kosztem! Bieganie w parku nic nie kosztuje, a dodaje nam siły i energii! Rysowanie relaksuje i odpręża, a co najważniejsze nie musisz porzucać i zaniedbywać swoich codziennych obowiązków. Szukajcie a znajdziecie, niech to będzie nasze motto na dziś!

W powyższym wpisie poruszyłam tylko kilka z możliwych przyczyn, które mogą wpłynąć na naszą postawę wobec spełniania naszych marzeń. Mam nadzieję, że kilka z moich uwag okazało się dla was przydatnymi.

*Budka Suflera

Do usłyszenia!

Wasza,

Passion Piece

Jak można popracować nad niską samooceną?

Uważasz, że masz niską samoocenę? Nie martw się, jest na to sposób, żeby to zmienić.

Niska samoocena (negatywny obraz siebie) zwykle nam doskwiera, powoduje pragnienie zmiany. Wola zmiany jeszcze nie jest wysiłkiem, który jest niezbędny do zmiany. Sami jesteśmy odpowiedzialni za zmianę siebie i sami musimy podjąć decyzję, że chcemy tej zmiany. Zmiana obrazu siebie, a tym samym zaniżonej samooceny to niełatwy proces – sam w sobie wymaga wytrwałości, ale warto podjąć ten trud.

Zapraszam Cię na coaching z kartami LockLuck – More than cards. W indywidualnym procesie coachingowym wykorzystuję właśnie tę innowacyjną grę coachingową. Jej celem jest budowanie Twojej wysokiej samooceny, wzmacnianie Twojej pewności siebie i odbudowywanie poczucia własnej wartości. Wystarczy zaledwie 5 tygodni. Nie wierzysz? Zapisz się i przekonaj się sama, sam, ile możesz zyskać! 

Justyna – coach wzmacniania pewności siebie

Podał Ci się wpis? Podaj go dalej, skomentuj lub polub moją stronę na FB: Coaching wzmacniania pewności siebie

  Zobacz także Coaching samooceny
Zobacz także Biznes coaching
Zobacz także Mentoring


O blogu i o mnie

Cześć!

Nazywam się Justyna. W moim życiu mam dwie pasje:💗coaching i malarstwo. Uwielbiam pracować z klientami coachingowo nad poprawą ich samooceny i brakiem pewności siebie oraz pomagać im odkrywać swoje potrzeby, wartości, pasje. Lubię wspierać ich 💪 w kreowaniu wizji swojego biznesu, a następnie doradzać w kwestiach strategii i marketingu.

Na moim blogu dużo piszę o tym, skąd się bierze niska samoocena oraz brak pewności siebie, jak możemy poprawić naszą samoocenę i zwiększyć pewność siebie, wzmocnić poczucie własnej wartości. Przedstawiam liczne ćwiczenia na budowanie pewności siebie i asertywność. Rekomenduję zmianę siebie poprzez coaching (swojego myślenia, nawyków), by wieść życie w zgodzie ze sobą, być bardziej spełnionym i przez to także bardziej szczęśliwym człowiekiem.

Zapraszam Cię zatem do tego mojego świata, rozgość się proszę w nim, mam nadzieję, że znajdziesz tutaj to, czego szukasz…

Zapisz się na mój bezpłatny Newsletter
i odbierz kilka ćwiczeń pomagających
budować pewność siebie!