Please enable JS

O celach noworocznych inaczej

3 stycznia 2019 / Justyna Kaczorowska /Coaching/Moje Inspiracje/Rozwój osobisty

Czy Ty też wyznaczasz sobie cele na Nowy Rok?

Dziś wszyscy wokół piszą o wytyczaniu celów na Nowy Rok. Są zwolennicy ich zapisywania na kartce – tak rekomenduje znany mówca motywacyjny Brian Tracy – podobno coś, co jest zapisane, lepiej wbija nam się w podświadomość i tym samym, mamy większe szanse realizacji tych celów. Inni zaś, wcale tego nie czynią, bo wolą wytyczać sobie cele przez cały rok wedle własnego uznania i potrzeb. Ja osobiście robię i tak i tak:) 

Tak, czy siak, różne badania wskazują, że mniej niż 10% noworocznych postanowień kończy się sukcesem. Już w drugiej połowie stycznia pojawiają się pierwsze frustracje i niezadowolenie z siebie spowodowane brakiem postępów w realizacji wyznaczonych celów. Trudno się dziwić takiemu obrotowi sprawy. Dzieje się tak z wielu powodów. A ma to m.in. związek z naszymi prawdziwymi potrzebami.

Grudzień zwykle jest bardzo napiętym miesiącem; raz, że mamy Święta i chcemy się do nich dobrze przygotować, dwa chcemy przed zakończeniem roku dopiąć sporo spraw zawodowych. To wszystko może wywołać w nas uczucie przeciążenia. Potem, kiedy wreszcie przychodzą święta i cieszymy się pysznymi, świątecznymi potrawami oraz czasem spędzonym z najbliższymi, znów pojawić się może uczucie przeciążenia z powodu zbyt dużej obfitości jedzenia oraz niekończących się rodzinnych wizyt.

Właśnie w takim nastroju „siadamy” zwykle do naszych celów na kolejny rok. Z pewnością są to cele, które chcielibyśmy osiągnąć, jednak mogą być słabo połączone z naszymi prawdziwymi potrzebami. Jeśli czegoś chcemy, a nie jest to naszą głęboką potrzebą, łatwo jest nam z tego zrezygnować. I to jest właśnie m.in. główny powód tego, że nie osiągamy swoich noworocznych celów. Ja od kilku lat jako cel zapisuję sobie spadek wagi o 20 kg i … po kilku tygodniach diety cel przechodzi ponownie na kolejny Rok:( Jeszcze tego nie zgłębiłam dokładnie, ale prawdopodobnie moja potrzeba przetrwania (jedzenie to życie) jest silniejsza od potrzeby zadbania o swoje zdrowie….

Wielu moich znajomych przyznaje mi się nawet, że wolałoby ten świąteczny czas spędzić w domu, pod kocem, z dobrą książkę i herbatą. Ale tradycja zwycięża. Nasza potrzeba odpoczynku, odcięcia się od świata znika tak szybko z naszej głowy, zanim się jeszcze pojawiła. 

Dlatego w tym roku chciałabym zaprosić Cię do trochę innego podejścia do wyznaczania sobie celów noworocznych. Proponuję pewne wyzwanie, którego autorką jest moja przyjaciółka-coach – Agnieszka Marczak-Czajka.

Podejmij 30 dniowe wyzwanie - Mentalne Oczyszczenie!

Zachęca ona do podjęcia 30 dniowego wyzwania – Mentalnego Oczyszczenia! Po takim oczyszczaniu osiągniesz lepsze zrozumienie własnych potrzeb, i co za tym idzie wyznaczenie celów przyjdzie Ci łatwo i naturalnie. Poza tym będziesz mieć duże większe szanse, że je spełnisz. To jak będzie? Podejmiesz to wyzwanie? Nie masz nic do stracenia!

Tydzień pierwszy – Zadbaj o siebie

Dzień 1. Panie: zrób coś ekstra dla Twojej Twarzy. Może to być peeling, maseczka czy jakąkolwiek inną czynność, której już dawno nie robiłaś. Panowie: wróćcie na krótką chwilę do jednego ze swoich hobby. Może to być gra na gitarze, rysowanie, fotografia, majsterkowanie, itp.

Dzień 2. Wyjdź na spacer. Nawet jeśli pogoda nie zachęca, to włóż ciepłe buty, czapkę, weź parasol i wywędruj na przechadzkę.

Dzień 3. Poświęć 15 minut na spisanie swoich myśli w formie pamiętnika.

Dzień 4. Idź spać 30 minut wcześniej.

Dzień 5. Zrób listę wszystkiego, za co jesteś w życiu wdzięczny.

Dzień 6. Przed pójściem spać zrób relaksujący masaż stóp.

Dzień 7. Weź kąpiel z bąbelkami.

Tydzień drugi – Dieta i ćwiczenia

Dzień 8. Wypróbuj nowy rodzaj ćwiczeń, jakich wcześniej nie próbowałeś.

Dzień 9. Dziś wszystkie posiłki jedz bez telefonu i dostępu do mediów społecznościowych.

Dzień 10. Poćwicz jogę dla początkujących, która będzie doskonałym ćwiczeniem rozciągającym dla Twoich mięśni.

Dzień 11. Niech dwa z Twoich trzech posiłków będą bezmięsne (jeśli potrzebujesz inspiracji, znajdziesz ją w Internecie).

Dzień 12. Medytuj przez 5 minut i skoncentruj się na swoim oddechu.

Dzień 13. Poćwicz na zewnątrz. Dostosuj swój ubiór do pogody.

Dzień 14. Dzień bez słodyczy.

Tydzień trzeci – Cyfrowe oczyszczenie

Dzień 15. Wyczyść skrzynkę pocztową, posortuj maile i oczyść spam i usunięte wiadomości.

Dzień 16. Zero zaglądania do mediów społecznościowych przed godziną 11. Zobaczysz, jak efektywny będzie Twój poranek.

Dzień 17. Na kontach społecznościowych przestań obserwować ludzi, którzy Cię nie inspirują.

Dzień 18. Oczyść swój pulpit, zorganizuj pliki w foldery.

Dzień 19. Czas na oczyszczanie telefonu. Usuń stare, nieużywane aplikacje, oczyść stare notatki.

Dzień 20. Wieczór bez telefonu. Spędź go z osobą/osobami, które są Ci bliskie i są dla Ciebie ważne.

Dzień 21. Wypisz się z list mailingowych/ newsletterów, które już Cię nie interesują.

Tydzień czwarty – Pozytywne myślenie

Dzień 22. Dzień bez narzekania.

Dzień 23. Zapisz 3 wspaniałe rzeczy, które się dziś wydarzyły.

Dzień 24. Przez 15 minut w ciszy skoncentruj się na swoich mocnych stronach.

Dzień 25. Powiedz coś miłego obcej osobie.

Dzień 26. Napisz list do samego siebie, w którym wyjaśniasz, dlaczego jesteś wyjątkowy.

Dzień 27. Poproś przyjaciół, aby opisali Cię w trzech miłych słowach. Zapisz je i powtarzaj.

Dzień 28. Doceń siebie – tak jak lubisz – za to, co zrobiłeś dla siebie w ciągu tych 28 dni.

A teraz przyszedł dobry moment na wyznaczenie sobie noworocznych celów:

Dzień 29. Podkreśl rzeczy, których robienie sprawiło Ci wielką przyjemność.

Dzień 30. Które z podkreślonych rzeczy chciałbyś mieć więcej w swoim życiu? Czy chcesz, aby to było Twoim celem na 2019 rok?

Ściskam Cię noworocznie i życzę spełnienia Twoich prawdziwych potrzeb! Daj znać, jak się czujesz po tym 30 dniowym wyzwaniu!

Zachęcam Cię także do poczytania na moim blogu o tym, jaka jest różnica pomiędzy pragnieniami a potrzebami i co z tego dla Ciebie wynika.

PS.

Jeśli chciałbyś/ chciałabyś popracować coachingowo nad jakimś obszarem, który uważasz, że wymaga zdecydowanie poprawy, to zapraszam do kontaktu. 
U mnie zawsze pierwsza telekonsultacja jest niezobowiązująca, jej celem jest bliższe poznanie Ciebie i sprawdzenie, czy jest nam „ze sobą po drodze”.

Zamawiam wstępną telesesję



O blogu i o mnie

Cześć!

Nazywam się Justyna. W moim życiu mam dwie pasje:💗coaching i malarstwo. Uwielbiam pracować z klientami coachingowo nad poprawą ich samooceny i brakiem pewności siebie oraz pomagać im odkrywać swoje potrzeby, wartości, pasje. Lubię wspierać ich 💪 w kreowaniu wizji swojego biznesu, a następnie doradzać w kwestiach strategii i marketingu.

Na moim blogu dużo piszę o tym, skąd się bierze niska samoocena oraz brak pewności siebie, jak możemy poprawić naszą samoocenę i zwiększyć pewność siebie, wzmocnić poczucie własnej wartości. Przedstawiam liczne ćwiczenia na budowanie pewności siebie i asertywność. Rekomenduję zmianę siebie poprzez coaching (swojego myślenia, nawyków), by wieść życie w zgodzie ze sobą, być bardziej spełnionym i przez to także bardziej szczęśliwym człowiekiem.

Zapraszam Cię zatem do tego mojego świata, rozgość się proszę w nim, mam nadzieję, że znajdziesz tutaj to, czego szukasz…

Zapisz się na mój bezpłatny Newsletter
i odbierz kilka ćwiczeń pomagających
budować pewność siebie!