Please enable JS

5 zasad zarządzania milenialsami

25 października 2017 / Justyna Kaczorowska /Efektywne przywództwo

Już za kilka lat pokolenie urodzone w latach 1980-1995 będzie stanowić połowę wszystkich zatrudnionych. Tymczasem ich przełożeni, menedżerowie, mają często problem z tym, by ich zrozumieć i umiejętnie wykorzystać ich atrybuty. Ty też tak masz?

Jacy są właściwie Ci „millenialsi”? Są to młodzi ludzie, którzy są zafascynowani nowymi technologiami, są ambitni, lubiący pracować zespołowo, którzy chcą zmieniać świat – ale według własnych zasad. Przez starszych postrzegani są często jako leniwi, zapatrzeni w siebie, niecierpliwi indywidualiści. Ale prawda jest taka, że to właśnie oni, nikt inny, mają odpowiednie podejście i umiejętności, by zmierzyć się z wyzwaniami nadchodzącego świata.

Ken Blanchard Companies opublikowała raport, a w nim 5 przykazań dla menedżerów, którzy nie chcą przegrać wyścigu do przyszłości, lecz zachodzące gwałtownie w biznesie zmiany obrócić na korzyść swoich firm. Oto one:
1) Zaufanie i odpowiedzialność
2) Dawanie feedbacku
3) Jasne formułowanie celów i oczekiwań
4) Docenianie nowych pomysłów i zaangażowania
5) Prawo do błędów.

Pomyśl zatem, jak dziś możesz wykorzystać ich energię, kreatywność i odwagę w realizacji zadań Twojej firmy. Jak mógłbyś lepiej ich poznać, ich wartości i motywacje? Przyjrzyjmy się bardziej tym 5 zasadom, które mogą Ci pomóc w zarządzaniu milenialsami.

1. Zaufanie i odpowiedzialność
Jeden z respondentów odpowiadających na ankietę Blancharda poprzedzającą raport ujął to w następujący sposób: „Gdy wiem, że mój szef ma do mnie zaufanie, robię wszystko, by jak najlepiej wywiązać się z powierzonych mi zadań. Dzięki temu jego zaufanie do mnie wzrasta”. Milenialsi oczekują, że ich wiedza i doświadczenie zostaną docenione i maksymalnie wykorzystane. Nie boją się odpowiedzialności – przeciwnie, są przekonani, że mają coś wartościowego do zaoferowania, zwłaszcza w dziedzinach, gdzie istotną rolę odgrywa technologia i innowacyjne myślenie.

2. Dawanie feedbacku
„Chcę wiedzieć, co mogę poprawić, by stać się lepszym członkiem zespołu” – mówią milenialsi. Oczywiście zależy im na zasłużonych pochwałach, ale chcą także wiedzieć, gdzie popełniają błędy, co robią źle. W przypadku negatywnych opinii oczekują konstruktywnych wniosków i szacunku. Mają chęć ciągłego doskonalenia się, zależy im na coachingu, który pomoże im rozwijać się i wzmacniać zaangażowanie. Niektórym menedżerom wymagania tego rodzaju wydają się uciążliwe, niemniej zaspokajanie ich jest opłacalne: skutkuje produktywnością, kreatywnością i wysokim poziomem etyki zawodowej.

3. Jasne formułowanie celów i oczekiwań.
Milenialsi chcą wiedzieć, dokąd zmierzają. Muszą mieć przekonanie, że ich praca ma sens w szerszej perspektywie, oczekują wyraźnie sprecyzowanych celów i wizji ich osiągnięcia. Z jednej strony zależy im na jak największej samodzielności, z drugiej strony oczekują pomocy i wsparcia. Bardzo ważna dla ich motywacji jest zgodność wykonywanej pracy z wyznawanymi wartościami. Dobre wyniki i kariera nie są celem samym w sobie, ważny jest także społeczny wydźwięk ich pracy.

4. Docenianie nowych pomysłów i zaangażowania.
Jest to pokolenie, którego przedstawiciele słyszeli zawsze, że są wyjątkowi i utalentowani. To właśnie chcą udowodnić w swoim miejscu pracy. Żeby tak się stało, muszą zostać wysłuchani. Oczekują, że ich menedżerowie będą otwarci na nowe pomysły, że informacje i idee będą przepływać w obu kierunkach. Chcą być traktowani po partnersku. „Gdybym miał pracować w przeświadczeniu, że to, co mam do powiedzenia, trafia w próżnię, straciłbym całą motywację” – napisał jeden z ankietowanych.

5. Prawo do błędów
Milenialsi bardzo źle reagują na mikrozarządzanie – na drobiazgowe kontrolowanie każdej czynności i niepozostawianie pola do samodzielnego podejmowania jakichkolwiek decyzji. Nie znaczy to, że chcą być pozostawieni samym sobie. Ponieważ ich bagaż doświadczeń bywa skromny, liczą na to, że zwierzchnik będzie ich przewodnikiem – ale nie egzekutorem poszczególnych zadań. Chcą mieć prawo do prób i błędów, sukcesów i potknięć, a jednocześnie potrzebują opiekuna, który uchroni ich przed poważnymi wpadkami. Nie odpowiada im sztywna hierarchia zawodowa, w przełożonym chcą widzieć mentora, który wskaże im właściwą drogę i okaże im pełne zaufanie, gdy będą już na to gotowi.

Źródło: http://www.focus.pl/artykul/5-zasad-zarzdzania-milenialsami

Podał Ci się wpis? Podaj dalej, skomentuj lub polub moją stronę na FB: Coaching wzmacniania pewności siebie 

  Zobacz także Coaching samooceny
Zobacz także Biznes coaching
Zobacz także Mentoring


O blogu i o mnie

Cześć!

Nazywam się Justyna. W moim życiu mam dwie pasje:💗coaching i malarstwo. Uwielbiam pracować z klientami coachingowo nad poprawą ich samooceny i brakiem pewności siebie oraz pomagać im odkrywać swoje potrzeby, wartości, pasje. Lubię wspierać ich 💪 w kreowaniu wizji swojego biznesu, a następnie doradzać w kwestiach strategii i marketingu.

Na moim blogu dużo piszę o tym, skąd się bierze niska samoocena oraz brak pewności siebie, jak możemy poprawić naszą samoocenę i zwiększyć pewność siebie, wzmocnić poczucie własnej wartości. Przedstawiam liczne ćwiczenia na budowanie pewności siebie i asertywność. Rekomenduję zmianę siebie poprzez coaching (swojego myślenia, nawyków), by wieść życie w zgodzie ze sobą, być bardziej spełnionym i przez to także bardziej szczęśliwym człowiekiem.

Zapraszam Cię zatem do tego mojego świata, rozgość się proszę w nim, mam nadzieję, że znajdziesz tutaj to, czego szukasz…

Zapisz się na mój bezpłatny Newsletter
i odbierz kilka ćwiczeń pomagających
budować pewność siebie!